Szef Białego domu Donald Trump wybrał politykę unikania konfliktów z Rosją, jednak w dalszym ciągu utrzymywać stałą pozycję USA w stosunku prób Moskwy destabilizować sytuację na Ukrainie.

Dla ROSJI staje się jasne, że nie jest w jej interesie zapisywać konflikt na Ukrainie, - doradca Trumpa w sprawie sankcji przeciwko federacji ROSYJSKIEJ O tym informuje mediaUA , powołując się na "Ukrinformu", powiedział O tym w czwartek, występując w Fundacji obrony demokracji w Waszyngtonie, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Herbert Mcmaster.
"Prezydent dał nam jasne wskazówki dotyczące naszych relacji z Rosją. On utożsamiał się z naszą bardzo silną pozycję na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie, w szczególności w konfrontacji z дестабилизующему zachowanie federacji ROSYJSKIEJ" - podkreślił doradca amerykańskiego prezydenta.
Wyraził przekonanie, że sankcje przeciwko ROSJI wprowadzone za jej agresję na Ukrainie, mają swój wpływ.
"Myślę, że dla Rosji staje się jasne, że nie jest w jej interesie zapisać ten konflikt na Ukrainie", - zaznaczył Mcmaster.

Podkreślił, że jest to nie tylko straty ekonomiczne z powodu sankcji, ale także utrata międzynarodowego zaufania. Jednak zaznaczył doradca prezydenta USA, Donald Trump chce zapewnić powstrzymywanie się od jakiegokolwiek konfliktu z Rosją", ponieważ "nie spełnia czyjeś interesy".
Mcmaster poinformował, że szef Białego domu stara się również promować rozwój możliwości współpracy z ROSJĄ w innych dziedzinach, gdzie istnieje wspólny interes. W tym, mówi się o roli Moskwy w uregulowaniu sytuacji w Syrii i северокорейского wydania.
Jak informowaliśmy wcześniej, 2 sierpnia, prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę o wprowadzeniu nowych sankcji przeciwko Rosji.

W szczególności, ustawa wymaga od wywiadu finansowego w Stanach Zjednoczonych w ciągu 180 dni dostarczyć informacji na temat znajdujących się na Zachodzie aktywów rosyjskich polityków i biznesmenów, zbliżonych do Kremla.
Dokument także skraca maksymalny okres kredytowania rosyjskich banków objętych sankcjami, do 14 dni, a dla firm z sektora naftowego i gazowego - do 30 dni. Prezydent USA może zastosować sankcje wobec osób, które zamierzają zainwestować w budowę rosyjskich rurociągów eksportowych ponad 5 milionów dolarów w rok lub $1 mln jednorazowo. Ustawa zobowiązuje prezydenta USA wcześniej uzgadniać z Kongresem jakiekolwiek złagodzenie lub zniesienie sankcji. Szef Białego domu nie będzie mógł wypłacić środki ograniczające osobistym dekretem, jak to było wcześniej.