Rządowa podkomisji ds. zbadania katastrofy Smoleńskiej potwierdza słowa ministra нацобороны Antoniego Мацеревича, który kilka dni temu powiedział, że na jednym z rejestratorów parametrów ruchu rządowego Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem, zanotowano momencie wybuchu na pokładzie samolotu.

Katastrofa smoleńska: komisja potwierdziła momencie wybuchu na pokładzie samolotu Kaczyńskiego O tym informuje mediaUA , powołując się na "Ukrinformu", O tym poinformowano w oficjalnym oświadczeniu tej podkomisji.
"W związku z fałszywą informacją, która pojawiła się w materiale radia RMF 19 października 2017 roku, podkomisji ds. ponownego śledztwa w sprawie katastrofy lotniczej 10 kwietnia 2010 roku informuje, że w pełni potwierdza słowa ministra Antoniego Мацеревича o naturze zjawisk, nagranych jednym z rejestratorów Tu-154M" - czytamy w oświadczeniu podkomisji.
Jak informowała agencja, kilka dni temu szef Ministerstwa obrony Polski Мацеревич oświadczył, że w nagraniu jednego z rejestratorów rządowego samolotu zidentyfikowany chwili wybuchu i komisja teraz zajmuje się jego analizą.
W tym samym czasie, polskie radio RMF poinformował w czwartek, że rządowa podkomisji ds. zbadania katastrofy nie potwierdza słowa Мацеревича.

W katastrofie lotniczej 10 kwietnia 2010 roku na terenie Rosji zginęło 96 osób, które znajdowały się na pokładzie polskiego rządowego samolotu, w szczególności - w tym czasie prezydent RP Lech Kaczyński.
Polska rządowa podkomisji ds. zbadania przyczyny katastrofy wznowiła Смоленское w konsekwencji wiosną 2016 roku. Jedną z podstawowych wersji katastrofy jest traktowany wybuch na pokładzie samolotu, jeszcze przed jego zderzenia z ziemią.
Poprzednia polska rządowa komisja, która opublikowała swój raport w 2011 roku, główną przyczyną katastrofy nazwała błąd polskich pilotów.