Leninsky sąd rejonowy w Charkowie odroczył posiedzenie w sprawie byłego burmistrza hotel slavyanski Paski Штепы z powodu nieobecności w pracy dwóch członków jury.

Posiedzenie w sprawie Штепы przeniesiono na 11 stycznia: nie pojawili się sędziowie, - adwokat

O tym Укринформу powiedział adwokat Andrzej Marczenko, przekazuje mediaUA.

"Штепа przybył na sąd, jak i wszystkie jej trzy adwokata. Czekaliśmy na początku spotkania dwie godziny. Następnie wyszła sądowej przewodniczący kolegium Ludmiła Шрамко i poinformowała, że sąd przenosi się na 11 stycznia, 14:00 z powodu nieobecności w pracy dwóch sędziów", - powiedział adwokat.

Czytaj także na " mediaUA": Sąd w Charkowie przedłużył areszt domowy byłego burmistrza hotel slavyanski Штепы do 13 stycznia

Według jego słów, dwóch sędziów nie stawili się na spotkanie z różnych powodów: "Jeden z nich jest chory, drugi zajęty w innym procesie".

"W sali sądu w oczekiwaniu na początku posiedzenia cały czas byli do trzydziestu działaczy "Krajowego" z plakatami, których istotą sprowadzała się do jednego: "Штепу - nara!". Były prowokacyjne wypowiedzi z sali w jej adres. Штепа - siedziała z nami przy stole - trzymała spokojnie, choć jej oddzielał od sali tylko barierę. Ochrony spośród policji w sali nie było" - dodał adwokat.

Według jego słów, zaraz po ogłoszeniu o przeniesieniu obrad wszyscy działacze rozeszły się: "Штепа samochodem wyjeżdża na Ukrainie".

Z kolei adwokat Aleksander Szadrin powiedział, że jego skarga śledczego sędziego Leninowskiego райсуда Charkowa na bezczynność policji w związku z groźbami zabójstwa na adres Штепы, przyjęta i oprawione odpowiednio: "Informacje o zagrożeniach zabójstwem wniesiono do Jedynego rejestru przed sądowych śledztw".

Czytaj także na " mediaUA": Ex-burmistrz hotel slavyanski Штепа wypisała się ze szpitala i przechodzi leczenie w miejscu zamieszkania, - adwokat

Штепа został zatrzymany 11 lipca 2014 roku. W sądzie, że поясняла, że wzywała Putina wejść w hotel slavyanski zagrożone przez terrorystów, co w niewoli terrorystów ją bili, a w wywiadzie dla rosyjskich wydawnictw wykonane "pod lufą automatu".