Zbliżenie krajów byłego ZSRR z Unią europejską było jednym z tematów rozmów szefa polskiej dyplomacji Witolda Ващиковского z prezydentem i ministrem spraw zagranicznych Azerbejdżanu.

Polska chce odzyskać znaczenie programu UE "partnerstwo Wschodnie", - Ващиковский pisze O tym mediaUA , powołując się na Radio Polska.

Program "partnerstwo Wschodnie" ma dziesięć lat, jej celem było zbliżenie sześciu byłych republik radzieckich z unią europejską. Jednak po agresji Rosji na Ukrainie w 2014 r. wartość polsko-szwedzkiego projektu zmniejszyła się, a Białoruś, Armenia i Azerbejdżan jeszcze bardziej zbliżyli się do siebie z Rosją.
Szef polskiej dyplomacji Witold Ващиковский oświadczył, że Unia europejska musi nadal ściśle współpracować z krajami byłego ZSRR, takich jak Azerbejdżan. Jego zdaniem, dzięki staraniom Polski i grupy wyszehradzkiej, "partnerstwo Wschodnie" może otrzymać nowy impuls.
"Na przykład, w Polsce jest europejska agencja Frontex, która powinna monitorować sytuację na granicach UE. Nasi partnerzy w programie są również naszymi sąsiadami. Dlaczego więc nie zaprosić ich do pracy w takiej agencji? Są i inne agencje, i myślę, że powinniśmy zaprosić naszych partnerów stać się częścią takich agencji" - powiedział.

Z kolei minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu Elmar Мамеджаров podkreślił, że Baku nie zrezygnował z procesu zbliżenia z Brukselą. Przypomniał, że negocjacje w sprawie kompleksowej umowy między UE a Azerbejdżanem.
Pół roku temu ministrowie spraw zagranicznych państw grupy wyszehradzkiej wezwali Unia europejska zrobić program "partnerstwo Wschodnie" priorytetem. W listopadzie w Brukseli zaplanowano szczyt UE i sześciu krajów programu - Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy.