MSZ Ukrainy pod koniec września wysłał kolejny wniosek do MSZ Białorusi, w którym prosi o podanie informacji o okolicznościach zniknięcia na terytorium tego kraju ukraińskiego obywatela Pawła Grzyba.

Białoruś ignoruje żądania Ukrainy o porwaniu Pawła Grzyba - МИДОб tym na konferencji prasowej oświadczył szef urzędu konsularnego zapewnienia MSZ Ukrainy Wasyl Кирилич, informuje mediaUA , powołując się na Ukrinformu.

Odpowiedź białoruska strona do tej pory nie przedstawiła, zaznaczył Кирилич.
"Białoruska strona nie dostarczyła oficjalnej informacji o ewentualnym zatrzymaniu Pawła Grzyba właściwie na terenie Białorusi. W związku z tym ambasada Ukrainy na Białorusi pod koniec września ponownie zwróciła się z nutą w MSZ Białorusi w sprawie udzielania informacji o okolicznościach ewentualnego zatrzymania Pawła Grzyba na terytorium Białorusi", - powiedział rzecznik MSZ.
Z kolei ojciec Pawła Igor Grzyb poinformował, że przedstawiciele organów ścigania Białorusi w nieformalnej atmosferze opowiadali mu, że Paweł został zatrzymany w Homlu przez grupę nieznanych osób, wywieziony na terytorium Rosji i przekazany innej grupie ludzi, których następnie wywieziono faceta w obwód smoleński, tam Pawła trzymali w jakimś pomieszczeniu i dopiero tam został sporządzony protokół o zatrzymaniu.

Igor Grzyb poinformował, że zwrócił się z oficjalnymi testami i do białoruskiej stronie. "Przyszła wiadomość, prowadzone są odpowiednie działania śledcze dotyczące wyjaśnienia (okoliczności zaginięcia Pawła, - Red.)", - powiedział Igor Grzyb.
Przypomnijmy, że ukraiński oficer rezerwy Igor Grzyb powiedział o porwaniu służbami specjalnymi federacji ROSYJSKIEJ, jego syna na Białorusi: "FSB выманили Pawła w Homel, pod pozorem spotkania z dziewczyną, i zatrzymali ". Igor Grzyb poinformował, że jego syn Paweł Grzyb 24 sierpnia wyjechał na spotkanie z dziewczyną, z którą wcześniej rozmawiał tylko za pośrednictwem portalu, w Białoruś. Po zniknął. Kiedy Igor przybył na Białoruś, poinformowano go, że jego syn jest poszukiwany z inicjatywy FSB federacji ROSYJSKIEJ. Graniczne resortu Białorusi odmówiły poinformować ojca jakiekolwiek informacje o jego synu. Ojciec Pawła pewien, że służby specjalne ROSJI przeprowadziły operację w celu wywabić jego syna na Białoruś i założyć na niego tam kajdanki za postów w sieciach społecznościowych ". Wraz z tym, Interfax-Ukraina oficjalnie potwierdziła fakt przekroczenia Pawła Grzybem granicy z Białorusią.
Przeczytaj także: Komunikat o treści Pawła Grzyba w rosyjskim WIĘZIENIU otrzymał z mocą wsteczną, - siostra
30 sierpnia zastępca ministra spraw zagranicznych Ukrainy ds. integracji europejskiej Elena Зеркаль oświadczyła, że "Białoruś w słowach zachowuje się jak partner, a w rzeczywistości działa zupełnie inaczej ". Oświadczenie to padło na tle skandalu wokół zniknięcia ukraińca Pawła Grzyba na Białorusi.
7 września dyrektor Departamentu służby konsularnej MSZ Ukrainy Wasyl Кирилич poinformował, że 19-letni obywatel Ukrainy Paweł Grzyb, który zniknął w białoruskim Homlu, znajduje się w zarządzaniu FSB Rosji w Krasnodarze. 11 września rosyjskiego adwokata Andrzeja Сабинину udało się spotkać z Pawłem Grzyb. Ukrainiec poinformował, że został wywieziony z Homla nieznanymi ludźmi i przekazany innym nieznanym, i około kilka dni w obwodzie smoleńskim został zaprojektowany protokół zatrzymania. Wtedy on przewieziony do Krasnodar.
12 października ojciec P. Grzyba I. Grzyb poinformował, że strona rosyjska odmówiła ukraińskim lekarzom w przyjęciu do jego syna. "Wszystkie próby dostania się w WIĘZIENIU-5 g. Krasnodar zostały odrzucone, bez odpowiedzi strony rosyjskiej", - powiedział on.
18 października Pawła Грибу na dwa miesiące przedłużyć termin aresztu.