Prokurator Holandii Fred Вестербеке, który stoi na czele międzynarodowej grupy śledczej (JIT) w sprawie MH17, oświadczył, że śledztwo nie zatrzyma "dopóki nie znajdzie wszystkich zaangażowanych, w tym dowódców i przełożonych".

Zabijanie niewinnych nie ujdzie na sucho, sąd w realizacji projektu "południowy potok", które odbędą się w Holandii, - prokurator w sprawie МН17Об tym na swej stronie w Facebook napisał glavred " mediaUA" dziennikarz, komentując wywiad Вестербеке dla Nowej gazety.

"Ukraińcy nie zawiódł nas ani razu w trakcie wspólnej pracy i pod warunkiem, że wszystkie dane, o które prosiliśmy, nic nie ukrywali, nie фабриковали i nie chowali się od nas. Mogą to potwierdzić i przedstawiciele innych krajów z piątki JIT. Ufamy Ukrainie jako członkowi grupy. Chcielibyśmy bardzo, aby to był trybunał pod auspicjami ONZ. Ale Rosja, niestety, zablokowała tę inicjatywę w radzie bezpieczeństwa. Dlatego znajdujących się w JIT krajami podjęto decyzję, że sąd odbędzie się w Holandii według naszego prawa krajowego. Myślę, że nasz system prawny udowodniła swoją niezawodność, przejrzystość i niezależność, a ponadto, nasze sprawiedliwość otwarcie. Zrobimy wszystko, aby ten proces odbył się go czekają setki rodzin na całym świecie, i to nie pozwala nam się zrelaksować. Nie zatrzymamy się, dopóki nie znajdziemy wszystkich zaangażowanych, w tym dowódców i przełożonych, i niech to trzyma się w umyśle tych, którzy mają nadzieję, że zabijanie niewinnych może ujść na sucho", - cytuje słowa Вестербеке glavred " mediaUA".

"Tak, o to jesteśmy w rosyjskiej TV nie usłyszymy. Bezprecedensowe oświadczenie. Chodzi o "Боинге" zostanie doprowadzona do sądu, i wina reżimu putina zostanie udowodnione", - zaznaczył dziennikarz.

Przypomnijmy, samolot Boeing 777" Malezyjski linii lotniczych, następny z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został zestrzelony 17 lipca 2014 roku w dzielnicy sprawę torresa sprzed (Doniecki obwód). W wyniku zginęło 298 osób.
"mediaUA" wielokrotnie informował o postępach śledztwa w sprawie przyczyn katastrofy "Boeinga" lotu МН17, a także ogłosił filmy zdjęcia hangaru i zdjęcia uderzających elementów "Buk-M1-2", które pojawiają się w materiałach sprawy karnej. Prokuratury Holandii i Australii przygotowali bardzo poważnej bazy dowodowej. W szczególności stwierdzono, że zaskakujące elementy, поразившие "Boeing", dokładnie pokrywają się z nadzieniem bojowej części właśnie najnowszej rosyjskiej rakiet przeciwlotniczych "Buk-M1-2". Kompleks "Buk-M-1-2" został opracowany w 1997 roku, wprowadzone na uzbrojenie sił ZBROJNYCH federacji ROSYJSKIEJ w 1998 roku i nigdy nie został dostarczony na Ukrainę. Także niezależni eksperci z Niemiec, Anglii i Polski, zbadali fragmenty wraku i wyniosły swoje zdanie: to części rosyjskiej rakiety Buk. Nowoczesne badania chemicznych dokładnie ustaliła skład metalu, odkrył cząstki materiału poszycia i szkła właśnie zmarłego liniowej, które przebijały te elementy przed uderzeniem ludzi.
W listopadzie 2015 roku prezydent Petro Poroszenko podczas wizyty w Holandii oświadczył, że Ukraina wykorzystuje członkostwo w radzie bezpieczeństwa ONZ w sprawie tragedii "Boeinga" lotu МН17.
W maju 2016 roku australijska firma prawnicza LHD złożyła pozew przeciwko Rosji i rosyjskiego prezydenta Władimira Putina do Europejskiego trybunału praw człowieka (ETPC) w imieniu krewnych ofiar "Boeinga" "Malezyjski linii lotniczych" lot MH17, zestrzelonego 17 lipca 2014 r. nad, nie pod jurysdykcją, którą Ukrainie terytoriów wschodniej części kraju.
Pozew, w którym ROSJA i Putin są jako pozwanego i który domaga się odszkodowania w wysokości 10 milionów dolarów za każdego pasażera, został złożony w dniu 9 maja.
17 lipca 2016 roku, prezydent Ukrainy Piotr Poroszenko podkreślił, że tylko Rosja utrudnia śledztwo w sprawie katastrofy malezyjskiego "Boeinga".
"Rosja, nadużywa prawa weta, zablokowała decyzję Rady bezpieczeństwa ONZ o utworzeniu Międzynarodowego trybunału karnego dla śledztwa zbić "МН17", co jest pośrednim i logicznym dowodem jego udział w zbrodni. Mimo to, możemy wspólnie z partnerami robimy wszystko, aby zapewnić pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich winnych tej tragedii" - powiedział.
Jesienią ubiegłego roku Międzynarodowa grupa śledcza (JIT) przedstawiła wnioski, zgodnie z którym malezyjski Boeing został trafiony przez pocisk ziemia-powietrze z instalacji "Buk", стрелявшей z okolic донбасского miasta Snowy (w tym momencie znajdował się pod kontrolą "DNI"). Śledcza grupa reprezentowana pięcioma krajami: Malezja, Holandia, Belgia, Australia, Ukraina. Rosja od udziału we wspólnym dochodzeniu grupy zrezygnowała.