Ukraińscy urzędnicy na Zakarpaciu skazany zdjęciu grupą nacjonalistycznych sił flagi państwowej na Węgrzech z budynku rady miasta Beregovo obwód Zakarpacki, co wywołało ostrą reakcję na Węgrzech.

Rozdział Zakarpackiej OBWODOWEJ administracji państwowej Moskal i burmistrz Beregovo Babiak skazany zdejmowanie nacjonalistów zdejmowanie flagi Węgier przed горсоветомКак informuje mediaUA, przewodniczący Zakarpackiej obwodowej administracji państwowej Giennadij Moskal w oświadczeniu na swojej stronie internetowej nazwał incydent "prowokacją i ксенофобской akcją" i dodał: "Politycznym wyrzutków-prowokatorów nie można zakpić ukraiński z węgrami".
Przypomniał, że prawo do korzystania z symbolikę gwarantuje mniejszości Deklaracja praw narodowości Ukrainy i ustawy "O mniejszościach narodowych".
Według Moskala, w swoim czasie również pracował w organach wewnętrznych i doszedł do stanowiska zastępcy ministra spraw wewnętrznych Ukrainy, mu "zupełnie niezrozumiała postawa policji, która biernie przyglądała się prowokacją w Berehowo".
"Ocenę jej bezczynności powinien dać kierownictwo MINISTERSTWA spraw wewnętrznych, gdzie już skierowana jest odpowiednie leczenie", - dodał on.
Burmistrz Beregovo Zoltan Babiak, na Facebooku nazwał incydent "akcją ekstremistów, której celem było wywołać uczucie strachu".
"Teraz stosunki między Ukrainą i Węgrami nie безоблачны, co automatycznie odbija się na stosunkach między dwoma narodami. Mimo to, w naszym mieście udało się zachować pokój między narodowościami, spokoju, tolerancji, co zawsze było charakterystyczne dla wielokulturowego Beregovo, gdzie mieszkają przedstawiciele różnych narodowości. Dlatego nie jest dla nas jasne, że wszystko, co wydarzyło się w niedzielę, 12 października, w naszym mieście " - napisał.
"Kiedy zostałem wybrany na miejskim głową, na radzie miasta już powiewały flagi Ukrainy, Beregovo i węgierski narodowy tricolor, a po rewolucji godności możemy opublikowane i flaga UE na znak wartości, do których dążymy. Dołożę wszelkich starań, aby w radzie miasta powiewały flagi te i wtedy, gdy na moje miejsce przyjdzie nowy burmistrz! ", - dodał on.
Babiak zwrócił również uwagę na działania organów ścigania, które, jego zdaniem, "starali się kontrolować wydarzenia akcji, jednak nie udało im się na przykład uniemożliwić zerwać flagę węgrów z budynku rady miejskiej". "Wraz z mieszkańcami miasta spodziewałem się od nich bardziej zdecydowanych działań, zaprzestanie prowokacji, a nie pasywnej kontemplacji" - dodał burmistrz Beregovo.
Jak zawiadamiał mediaUA, 12 listopada ukraińskie n ационалисты w Berehowo na Zakarpaciu zdjęli węgierski flaga z rady miejskiej. Oficjalna Budapeszt wystąpił z wnioskiem i wezwał do MSZ ukraińskiego ambasadora